Listopad jest szczególnym czasem pamięci i modlitwy za tych, którzy zakończyli już swoją ziemską pielgrzymkę. To czas, w którym wracamy myślami do naszych bliskich, przyjaciół, żołnierzy, kapłanów i wszystkich tych, których życie pozostawiło ślad w historii naszych rodzin, Ojczyzny i wspólnoty parafialnej. W tym duchu w parafii wojskowej pw. św. Gabriela Archanioła w Zegrzu odbyły się doroczne „Zegrzyńskie Zaduszki” – wyjątkowe spotkanie modlitwy, refleksji i wdzięcznej pamięci o zmarłych.

Uroczystości rozpoczęła Msza Święta sprawowana w intencji zmarłych parafian oraz wszystkich polecanych w tegorocznych wypominkach, ze szczególnym uwzględnieniem dusz cierpiących w czyśćcu. Była to Eucharystia przepełniona zadumą, modlitwą i nadzieją płynącą z wiary w zmartwychwstanie. Wspólna modlitwa stała się okazją do przywołania pamięci o tych, którzy odeszli, ale pozostają obecni w naszych sercach.

W homilii – proboszcz ks. Radosław Michnowski – przypomniał, że Dzień Zaduszny nie jest dniem beznadziei ani jedynie wspominaniem przeszłości. Jest przede wszystkim dniem wiary w życie wieczne i przekonania, że miłość Boga jest silniejsza niż śmierć, a grób nie jest ostatnim słowem o człowieku. Przywołując słowa Hioba: „Wiem, że mój Odkupiciel żyje!”, oraz prawdę o zmartwychwstaniu Chrystusa, wskazał, że chrześcijańska nadzieja pozwala przeżywać ból rozstania bez rozpaczy, a tęsknotę łączyć z oczekiwaniem na ponowne spotkanie w domu Ojca.

Tegoroczne „Zegrzyńskie Zaduszki” miały szczególny wymiar duchowy ze względu na trwającą w naszej parafii peregrynację obrazu Matki Bożej Łaskawej. Maryja, która sama stała pod krzyżem swojego Syna i doświadczyła bólu Jego śmierci, jest bliska wszystkim przeżywającym żałobę, samotność i tęsknotę. Jej obecność pośród nas stała się znakiem matczynej bliskości i nadziei, a także zaproszeniem, by powierzać Jej tych, którzy odeszli, prosząc o Boże miłosierdzie i dar życia wiecznego.
Po zakończeniu Mszy Świętej odbyło się nabożeństwo wypominkowe, połączone z modlitwą różańcową za zmarłych polecanych w tegorocznych wypominkach. Modlitwa zgromadziła wiernych przed peregrynującym obrazem Matki Bożej Łaskawej. Wspólnie wypowiadane imiona i nazwiska zmarłych, zwieńczone modlitwą różańcową, stały się wyrazem pamięci, miłości i duchowej więzi, która nie kończy się wraz ze śmiercią. Był to szczególny moment zawierzenia Maryi naszych bliskich, zarówno tych, których groby odwiedzamy, jak i tych, których miejsca spoczynku nie znamy.

„Zegrzyńskie Zaduszki” przypomniały nam również o tych, którzy oddali życie w służbie Ojczyźnie – żołnierzach poległych na polach bitew, obrońcach naszej wolności, ofiarach wojen, powstań narodowych, łagrów i obozów śmierci, a także o wszystkich, którzy nie powrócili do swoich rodzin. Pamięć o nich jest nie tylko naszym obowiązkiem, ale także wyrazem wdzięczności za ich życie, poświęcenie i ofiarę.

To doroczne spotkanie jest czymś więcej niż wspomnieniem tych, którzy odeszli. Jest także okazją do zatrzymania się nad własnym życiem i przypomnienia sobie, co naprawdę ma wartość: miłość, dobroć, przebaczenie, wierność i wiara. Uczy nas, by nie odkładać miłości na później, by zdążyć powiedzieć bliskim „kocham”, „przepraszam” i „dziękuję”.
Tegoroczne „Zegrzyńskie Zaduszki” zakończyły się z przesłaniem, które powinno towarzyszyć nam każdego dnia: wiara, nadzieja i miłość. Wiara – bo Chrystus zmartwychwstał. Nadzieja – bo śmierć nie jest końcem. Miłość – bo ci, których kochamy, pozostają obecni w naszej modlitwie.

Niech pamięć o zmarłych nigdy nie gaśnie, a wspólna modlitwa przed obliczem Matki Bożej Łaskawej będzie dla nas źródłem pocieszenia, umocnienia i nadziei na spotkanie, którego już nic nie przerwie.
Tekst: ks. płk Radosław Michnowski
Foto: p. Grzegorz Płoński i Waldemar Sosnowski